Z pamiętnika hazardzisty.
Bez kategorii

Poker 101: Preflop

Dobrze dobrane range preflop to podstawa poprawnej pokerowej strategii. Każdy błąd popełniony na tym etapie, powoduje efekt kuli śnieżnej i z każdą kolejną decyzją kosztuje nas coraz więcej. Zła decyzja na preflopie to często błąd na flopie, prowadzący do błędu na turnie, który kończy się kosztownym błędem na river. Często tracimy czas na dogłębną analizę naszego zagrania na ostatniej ulicy, kiedy w rzeczywistości odpowiedź jest krótka – ta ręka powinna foldować na preflopie. Koniec tematu.

Łatwo powiedzieć, ciężej zrobić. W No Limit holdem mamy 1326 możliwych układów, lub 169 pogrupowanych (AhKh to przecież to samo co AdKd). Przemnóżmy to przez liczbę pozycji na stole, wielkość naszego stacka, fazę turnieju, wpływ ICM… Możliwych scenariuszy robi się nieskończenie wiele.

Blindy oraz Ante

Zacznijmy od początku. Bez pieniędzy, które obowiązkowo trafiają do puli (czyli blindy i ante), każdy spokojnie mógłby czekać na Asy, jeśli tylko byłby odpowiednio cierpliwy. Gdyż samo czekanie nic by go nie kosztowało. Ewentualnie, przy odpowiednio głębokich stackach oraz wielkości podbicia, inni gracze mogliby spróbować te AA pokonać, licząc na odpowiednią wypłatę, kiedy już trafią silny układ ze swoim np. 76s. Nie bez powodu pokerowe aplikacje na telefon zdobywały tak szybko popularność, gdyż tam bardzo często oprócz ante oraz blindów mamy jeszcze straddle (najczęściej 2x BigBlind). Czyli jest więcej powodów do walki o pule, a dodatkowo jeden dodatkowy gracz jest już w większym stopniu do puli “przywiązany.

Czyli sama obecność małego i dużego blinda powoduje, iż nasz winrate na wejściu to jakieś -150bb/100. Jeśli dorzucimy do tego ante, wyjdzie nam dodatkowe około -12.5bb/100. Czyli tak naprawdę trzeba sporo wygrywać, aby nie przegrywać.

Wartość oczekiwana, czyli EV

Nasz winrate to suma wartości oczekiwanych podejmowanych przez nas decyzji ze wszystkimi rękami, które zostały nam rozdane. Dla ułatwienia przyjmuje się, że EV foldu to zawsze 0 (chociaż różne programy różnie to pokazują, co zobaczymy za chwilę). Jeśli decydujemy się daną rękę zagrać, powinna ona zarabiać, czyli generować wartość oczekiwaną > 0. Przyjrzyjmy się dwóm skrajnościom, czyli naszym ulubionym rękom: AA i 72. Wykorzystamy do tego turniejową symulację GTO na 20bb. Siedzimy na small blindzie i wszyscy do nas foldują:

Jak widać w przypadku każdej ręki mamy 4 opcje do wyboru: fold, call, raise 2.5bb, shove 20bb. Fold, żeby lepiej zobrazować sytuację, kosztuje nas połowę blinda. Widzimy, że AA lepiej nie foldować, ale co bardzo ważne, to ile zarobimy, zależy od wybranej akcji. Bo zdecydowanie najlepszym wyborem jest tu raise do 2.5bb, który zarobi nam dużo więcej niż w przypadku zagrania za wszystko. 72s natomiast jest już ręką grywalną, ale powinniśmy nie inwestować z nią zbyt wiele. A więc najlepszym wyborem będzie limp. Z kolei, jak zresztą było do przewidzenia, najgorszą ręką z tego zestawu jest 72o i tutaj bez zastanowienia powinniśmy foldować, a najgorszym wyborem, jakiego moglibyśmy w tym wypadku dokonać byłby shove.

To tylko 3 ręce startowe (lub 22, zależy, kto liczy), na jednym stacku 20bb. Prawdziwych scenariuszy są tysiące. A każdy detal, jak widać powyżej, może być istotny. Czasami różnica w EV pomiędzy dwiema akcjami będzie niewielka (jak między foldem, a raisem 72s), często jednak będzie miała większe znaczenie (zagranie za wszystko czy raise 2.5bb z AA). A z czasem nawet te najmniejsze wydawałoby się różnice, powtarzane tysiące razy, potrafią znacząco wpłynąć na nasz winrate. Im więcej dochodowych rąk zagramy i im lepiej każdą z nich, tym większe będą nasze wygrane. W dłuższym przedziale czasowym wygranym zawsze będzie gracz, który wykonał jak najwięcej profitowych zagrań i unikał tych niedochodowych.

„Rzadko jest to tajemnicza technika, która prowadzi nas na szczyt, ale raczej głębokie opanowanie podstawowego zestawu umiejętności”

W turniejach nie zawsze działa to dokładnie w ten sposób, ze względu na zmieniającą się wartość żetonów (ICM), ale tym zajmiemy się w innym odcinku.

O ile w grach cash delikatnie nieoptymalną decyzję z preflopa, możemy poprawić grając idealnie na postflopie, to w turniejach aż takiego pola manewru nie mamy. Spośród granych przez nas rąk:

  • około 16% gramy na stacku mniejszym bądź równym 15bb,
  • około 27% na stacku 20bb,
  • i aż około 46% na stacku poniżej 30bb.

Wiele z nich zakończy się na preflopie, maksymalnie na flopie. Dlatego tak ważnym dla wygrywającego gracza turniejowego, jest poprawne opanowanie tej części. Wiedza, co zrobić w momencie kiedy akcja trafia do nas, to najważniejsza umiejętność w pokerowym CV każdego gracza. Mimo to nadal widać wielu profesjonalistów podchodzących do tematu lekkomyślnie, zakładając, że gra na preflopie to niezbyt znaczący element układanki, i sama “czutka” wystarczy.  

Join the discussion

  1. Darek

    Hej. Skąd wartości EV dla call/limp oraz raise 2,5bb? Jaki program potrafi nam to wyliczyć?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *